Ostatnie tygodnie zmieniły bieg wydarzeń. Wszyscy byliśmy zmuszeni zmodyfikować plany, marzenia, pracę, życie prywatne, a przede wszystkim trzeba było znaleźć sposób jak poradzić sobie z wielkimi zmianami.

Po 2-3 tygodniach totalnej załamki, wstałam i dotarło do mnie, że dostałam wszystko to o czym marzyłam! Więcej bycia w domu ze swoja rodzinką, więcej snu, więcej czasu dla siebie i swój rozwój, a także więcej czasu na zwykłe przyjemności 🙂 Postanowiłam to w 100% wykorzystać i tak się stało, a nawet nadal dzieje. Zainspirowałam się nowymi rzeczami, które dają mi spokój wewnętrzny i cieszą. Zrozumiałam, że nasz konsumpcjonizm, materializm i pęd (za czym?) nie uszczęśliwiają mnie w żaden sposób! Zaczął się więc nowy rozdział 🙂 Więcej znajdziecie w filmie poniżej (są polskie napisy), ale też w kolejnych, które stworzę w przyszłości.

Tymczasem dziś są moje urodziny, kończę 37 lat i czuję, że otwieram nowy rozdział, mogę go nazwać slow chapter 😛 Wiele nie zmieniam, ale więcej widzę i czuję, bo żyję wolnej, więc jeśli ktoś znów powie: rany, kiedy w końcu wrócimy do tej normalności?, uśmiechnę się tylko, bo ja już tu jestem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *